Starachowiccy policjanci zatrzymali 59-letniego mieszkańca województwa małopolskiego, podejrzanego o udział w oszustwie metodą „na wypadek”. Mężczyzna usłyszał zarzut, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Jak doszło do oszustwa?
Do zdarzenia doszło 20 sierpnia na terenie powiatu starachowickiego. 77-letnia kobieta odebrała telefon od przestępców, którzy posłużyli się legendą „na wypadek”. Wykorzystując emocje seniorki i troskę o bliską osobę, doprowadzili ją do przekazania 70 000 złotych. O sprawie informowaliśmy 21 sierpnia.
Praca policji i zatrzymanie
Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach prowadzili czynności, które pozwoliły wytypować osobę mogącą mieć związek z tym przestępstwem. We wtorek, współpracując z Wydziałem Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, zatrzymali 59-latka na terenie województwa małopolskiego.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, a sąd przychylił się do tego wniosku. 59-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Konsekwencje prawne
Za przestępstwo oszustwa Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie organizują takich akcji telefonicznie.
Źródło: KPP w Starachowicach
Źródło: Policja Starachowice
Fot. Pexels / SHOX ART

